Zapisz swoję ulubione piosenki Oddział Zamknięty

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Odkąd tylko chodzę po tej ziemi

zawsze jakiś palant wmawia mi
co mam zrobić, co mam w sobie zmienić.
Kim ja teraz jestem, a kim mam być?

Niby nie wiem, jak się przed tym bronić.
O co walczyć, o co z kim się bić.
Muszę dzisiaj w sobie ich poskromić
tylko po to, by normalnie żyć.

Odpadam! Już nie wyrabiam...

Obejrzyj się i zabij głos nad swoją głową.
Kolejny raz zachowaj twarz i zostań sobą.
Wszystko co masz, co Bóg ci dał
to Twoja wolność.
Sam dobrze wiesz, co słyszeć chcesz,
co puścić obok.

Oni chcą odmienić twoje życie.
Oni pragną zadbać o twój los.
Dla nich jesteś zwykłym pasożytem...
Tylko kim właściwie oni są?

Odpadam! Już nie wyrabiam...

Obejrzyj się... już nie wyrabiam.









Ulica nie zna nocy,

nie zna nocy ani dnia.
Tu albo pijesz,
albo bijesz, albo ćpasz.

To co nie twoje jest - bierz.
Co swoje.... strzeż.
To nie dla ciebie jest.
Nie... nie dla ciebie jest.

Lądują tu tylko ci,
których nie chce nikt.
Nie mają nikogo,
nie mają dokąd iść.

Tu jest ich dom
i nic do końca świata
nie zmieni ich...

ref.
Ludzie ulicy tacy są.
Wierzę tylko w to,
w co wierzyć chcą.
Tu jest ich dom
i nic do końca świata
nie zmieni ich...

Nie mają szmalu,
za to mają czas.
Dla nich praca bez końca
- to ten kto rozum ma.

Nie będzie brudził rąk
za marny grosz.
Nie będzie brudził rąk
za marny grosz.

Lepiej iść na dno
Kiedy? Zaglądał do nich
- kiedy? pewien gość.
Człowiek bez powiek,
słuchali go.

Pił i mówił im,
jest miłość i jest Bóg.
Nie uwierzyli mu...
Nie uwierzyli mu, nie...

ref.
Ludzie ulicy tacy są...









Wciąż bardziej bezsenna

tak bliska i cała z ust.
wciąż bardziej kamienna
kiedy nie ma mnie.
Kiedy wyjeżdżam, kiedy wchodzę w tłum.

mam Twoje dobranoc
choć tak ciężko na trasie o sen.
Mam twoje dzień dobry
na każdy dzień. Na dobre i na złe.

ref.
Gdyby nie Ty... nie wiem jak
teraz bym żył. Gdzie chodził, z kim spał.
Może bym był..., może nie.
Gdyby nie Ty.

Samotny wśród ludzi,
którzy myślą - on nigdy nie jest sam.
Chcę się wyrzucić. Życie nudzi,
trzyma mnie tylko to, że jesteś gdzieś tam.

ref.
Gdyby nie Ty... nie wiem jak
teraz bym żył. Gdzie chodził, z kim spał.
Może bym był..., może nie.
Gdyby nie Ty... nie miałbym nic.