Kiedy światem zacznie rządzić człowiek,

kiedy matki pokochają dzieci,
kiedy miłość ludzie puszczą w obieg,
kiedy spalą już do reszty śmieci.

ref.
Poczujesz, poczujesz, poczujesz,
jak dużo dzieli cię od innych.

Kiedy w klatkach zamkną całe zło,
gdy zaświecą na niebiesko słońca,
kiedy wreszcie ci przypomni ktoś,
jak to było przed początkiem końca.

ref.
Poczujesz, poczujesz...









Wciąż bardziej bezsenna

tak bliska i cała z ust.
wciąż bardziej kamienna
kiedy nie ma mnie.
Kiedy wyjeżdżam, kiedy wchodzę w tłum.

mam Twoje dobranoc
choć tak ciężko na trasie o sen.
Mam twoje dzień dobry
na każdy dzień. Na dobre i na złe.

ref.
Gdyby nie Ty... nie wiem jak
teraz bym żył. Gdzie chodził, z kim spał.
Może bym był..., może nie.
Gdyby nie Ty.

Samotny wśród ludzi,
którzy myślą - on nigdy nie jest sam.
Chcę się wyrzucić. Życie nudzi,
trzyma mnie tylko to, że jesteś gdzieś tam.

ref.
Gdyby nie Ty... nie wiem jak
teraz bym żył. Gdzie chodził, z kim spał.
Może bym był..., może nie.
Gdyby nie Ty... nie miałbym nic.