Nie miała nigdy w życiu
tylu pytań co mam ja.
Na wszystko masz odpowiedź
- bzdura to nie tak.
ref.
Zabij to, zabij ją,
zabij siłę, co rozwala nasz dom!!!
Oczy zawstydzone
po ścianach błądzą gdzieś
Mijamy się bez słów,
żyjemy z dnia na dzień.
Dwoje ludzi. Bywa,
że się sobą znudzi.
Dwoje ludzi!
Żyjemy z dnia na dzień,
zabijasz miłość, zabijasz mnie.
Żyjemy z dnia na dzień,
zabijasz mnie!
Mijamy się, mierzymy się.
Kto pierwszy zrobi gest
Nienasycone oczy
po ścianach błądzą gdzieś
ref.
Zabij to...
Dwoje ludzi. Bywa,
że się sobą znudzi.
Dwoje ludzi!
Żyjemy z dnia na dzień...
Mam już tego dość,
rozwaliłem cały świat.
Jeszcze czuję złość,
chciałbym cofnąć parę spraw
Twoje usta w oczach mam
gdy mówisz: zostań sam.
Myśli zgięte w pół
penetrują co się da.
Gdybym tylko mógł
chciałbym zacząć
jeszcze raz
Pewnie czujesz tak jak ja
palący piersi strach.
Zrozumiałem wreszcie, że
po prostu kocham Cię.
Ona biegnie gdzieś,
ściska gardło, dusi płacz.
W sercu czuje śmierć,
dusza nie przestaje łkać.
Choć potłukła całe szkło,
Ty wybaczysz każde zło.
Zrozumiała wreszcie, że
po prostu kocha Cię.