Wiem, że wierzysz w MIŁOŚĆ
choć mówisz że nie ma ... nie ma jej
wierzyć chcesz, że jest
wiem, że kochasz DOM
choć serce po sercu gubisz to
wiem, że chcesz go mieć
jutro jest pełne NADZIEJI
nie myśl, że niczego nie zmienisz
czy pamietasz?
"obudź się ... chodź...
skończyła się już noc ..."
widziałeś jak umieram
widzisz jak zmieniam się
,.. z całych sił trzeba c-h-c-i-e-ć
W MIŁOŚĆ WIERZYSZ I W DOM
CHOĆ SERCE PO SERCU GUBISZ TO
WIERZYĆ CHCESZ, ŻE JEST
jutro jest pełne NADZIEJI
nie mów, że niczego nie zmienisz
czy pamiętasz?
"obudź się ... chodź...
skończyła się już noc ..."
wierzę...wierzę, że
moja BEZSENNOŚĆ twoja jest
Może się dzisiaj coś jeszcze zdarzy,
czekam cierpliwie, nudzę się wciąż.
Czuję niedosyt przeżytych wrażeń,
taki stan rzeczy wprawia mnie w złość
ref.
Po co tak nudzić się,
to przecież błąd.
Chcę odpalić bombę
i uciec stąd.
Może wymyślę coś,
nie chcę tu gnić.
Znajdę takie miejsce,
gdzie chciałbym być.
Ależ tu pięknie i jak tu ładnie,
wszystko pasuje, nie nudzę się.
Kiedyś myślałem, że tak jest fajnie,
teraz po chwili zmienić coś chcę.
ref.
Po co tak nudzić...
I nawet nie wiem, jak wszystko zmieniam;
mogło być dobrze, lecz było źle.
Tak jakoś dziwnie sprawy oceniam,
wszędzie jest dobrze, gdzie nie ma mnie.
ref.
Po co tak nudzić...