Miała leszczynowe włosy,
spokojny niewinny sen,
czarne głębokie oczy -
nie poznały nigdy łez.
Morelowe, słodkie ciało,
dziecinnie zadarty nos,
uśmiechała się nieśmiało,
roztapiała serce, jak wosk.
ref.
Nie wiedziałem, co tracę
tam, w domu na Alei Róż.
Teraz za to płacę.
Co zostało na Alei Róż?
Do dzisiaj czuję jej zapach,
pamiętam, jak obejmowała mnie.
Do dzisiaj nie sprzedałem
tego, co najdroższe mi jest.
Czystą duszę miała,
znałem ją na wskroś.
Nigdy nic nie ukrywała,
aż mnie nieraz brała złość.
ref.
Nie wiedziałem, co tracę...
Patrzcie tu! To ja, wasz Bobby X.
Wszyscy mnie przecież znacie.
Jestem znowu, wasz Bobby X.
Możecie mi mówić - Maciek.
Ja mam najszybszy wóz,
ja mam najlepszy gust.
Wyjmę każdy towar,
piję z puszki browar.
Za mój boski cień
zabijają się.
Dyskoteki król,
to ja! To tron mój!
ref.
Bobby X, Bobby X, Bobby X,
bez ciebie nie ma po co żyć.
Mam mięśnie ze stali,
mój cios może zabić,
mój wzrok może spalić.
Nie widzę rywali.
Dobry umiem być,
szczodry umiem być.
Ja potrafię żyć,
ja potrafię żyć.
ref.
Bobby X, Bobby X...
Patrzcie, to on, tam, to Bobby X.
Skąd on się tu wziął? To ja miałem być.
O... i tam to też Bobby X.
Hej Ty! Bobby, powiedz, czy to naprawdę Ty?
ref.
Bobby X, Bobby X...
Wciąż bardziej bezsenna
tak bliska i cała z ust.
wciąż bardziej kamienna
kiedy nie ma mnie.
Kiedy wyjeżdżam, kiedy wchodzę w tłum.
mam Twoje dobranoc
choć tak ciężko na trasie o sen.
Mam twoje dzień dobry
na każdy dzień. Na dobre i na złe.
ref.
Gdyby nie Ty... nie wiem jak
teraz bym żył. Gdzie chodził, z kim spał.
Może bym był..., może nie.
Gdyby nie Ty.
Samotny wśród ludzi,
którzy myślą - on nigdy nie jest sam.
Chcę się wyrzucić. Życie nudzi,
trzyma mnie tylko to, że jesteś gdzieś tam.
ref.
Gdyby nie Ty... nie wiem jak
teraz bym żył. Gdzie chodził, z kim spał.
Może bym był..., może nie.
Gdyby nie Ty... nie miałbym nic.