Zapisz swoję ulubione piosenki Oddział Zamknięty

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Miała leszczynowe włosy,

spokojny niewinny sen,
czarne głębokie oczy -
nie poznały nigdy łez.

Morelowe, słodkie ciało,
dziecinnie zadarty nos,
uśmiechała się nieśmiało,
roztapiała serce, jak wosk.

ref.
Nie wiedziałem, co tracę
tam, w domu na Alei Róż.
Teraz za to płacę.
Co zostało na Alei Róż?

Do dzisiaj czuję jej zapach,
pamiętam, jak obejmowała mnie.
Do dzisiaj nie sprzedałem
tego, co najdroższe mi jest.

Czystą duszę miała,
znałem ją na wskroś.
Nigdy nic nie ukrywała,
aż mnie nieraz brała złość.

ref.
Nie wiedziałem, co tracę...









Pigalak to jej rewir wieczorami, rzadziej w dzień.

Wypachniona, wymalowana - rzygać się chce!
Że niby tak przypadkiem, że niby nic,
a tylko czeka na znak.
A potem byle prędzej, z byle kim, byle jak.

Na na na na na na na na na....

Na ścianie nad jej drzwiami,
dzieciak pisał, kiedyś wierzył w nią.
Miłości nie ma, nadziei cienia nie ma, taki los!

ref.
Oko za oko,
ząb za ząb.
Dlaczego dupa za szmal?
Byłem tam, widziałem, słyszałem.
Tak jakoś dziwnie się śmiał!
Co noc, co dzień, pod drzwiami jej
jak pies czekał, może zdarzy się cud!

Nigdy tak, z byle kim, byle jak!
Nigdy tak już nigdy, nigdy tak!

Na na na na na na na na na....

Nie czuł uderzenia.
Skończył życie zanim skończył lot.
Na ścianie nad jej drzwiami
dzieciak pisał, kiedyś wierzył w nią.

ref.
Oko za oko...









Wciąż bardziej bezsenna

tak bliska i cała z ust.
wciąż bardziej kamienna
kiedy nie ma mnie.
Kiedy wyjeżdżam, kiedy wchodzę w tłum.

mam Twoje dobranoc
choć tak ciężko na trasie o sen.
Mam twoje dzień dobry
na każdy dzień. Na dobre i na złe.

ref.
Gdyby nie Ty... nie wiem jak
teraz bym żył. Gdzie chodził, z kim spał.
Może bym był..., może nie.
Gdyby nie Ty.

Samotny wśród ludzi,
którzy myślą - on nigdy nie jest sam.
Chcę się wyrzucić. Życie nudzi,
trzyma mnie tylko to, że jesteś gdzieś tam.

ref.
Gdyby nie Ty... nie wiem jak
teraz bym żył. Gdzie chodził, z kim spał.
Może bym był..., może nie.
Gdyby nie Ty... nie miałbym nic.