Miała leszczynowe włosy,

spokojny niewinny sen,
czarne głębokie oczy -
nie poznały nigdy łez.

Morelowe, słodkie ciało,
dziecinnie zadarty nos,
uśmiechała się nieśmiało,
roztapiała serce, jak wosk.

ref.
Nie wiedziałem, co tracę
tam, w domu na Alei Róż.
Teraz za to płacę.
Co zostało na Alei Róż?

Do dzisiaj czuję jej zapach,
pamiętam, jak obejmowała mnie.
Do dzisiaj nie sprzedałem
tego, co najdroższe mi jest.

Czystą duszę miała,
znałem ją na wskroś.
Nigdy nic nie ukrywała,
aż mnie nieraz brała złość.

ref.
Nie wiedziałem, co tracę...









Mówisz do ścian

zostałeś sam
chciałeś ... masz
i ... nic mi do tego

nie masz nic
sprzedałeś sny
ktoś cię kupił - ogłupił
ale ... nic mi do tego

wszystko wkoło kręci się tak
nie masz to cię nie ma
jesteś kiedy masz
dziwny - naiwny świat

ta pani ... ten pan
dużo mogą ... a ja
mam to gdzieś
i ... tyle mojego

mam swoje sny
mam swoje nic
nie sprzedam choć bieda
ale ... nic ci do tego

wszystko wkoło kręci się tak
nie masz to cię nie ma
jesteś kiedy masz
dziwny - naiwny świat